czwartek, 5 października 2017

Borowikowa zupa krem z pęczakiem



   Ten rok wyjątkowo obfituje w grzyby. Również w prawdziwki, czyli tak zwane borowiki. W lesie byłam kilka razy w tygodniu (co nie było trudne, zważywszy na to, iż do najbliższego lasu mam niecały kilometr i lasy dookoła) i wracałam z dwoma koszami grzybów. Prawdziwków również nazbierałyśmy z mamą całkiem sporo i choć znaczna ich część poszła na suszenie, to część udało mi się uszczknąć na zupkę ;)
   Zupka pachnie lasem, mchem i grzybami :) ma delikatny, ale wyrazisty smak, a pęczak idealnie dopełnia całości. Co prawda moja mama stwierdziła, że pęczak do zupy prawdziwkowej to profanacja, ale takie połączenie przypadło do gustu domownikom :)



   Przygotuj:
   Wywar:
-  2 marchewki
-  2-3 pietruszki
-  1 cebula
-  1 duża lub 2 mniejsze gałązki selera
-  2-3 liście laurowe
-  4 kulki ziela angielskiego
   Reszta zupy:
-  700-800 g świeżych prawdziwków
-  1-2 gałązki świeżego rozmarynu
-  1 łyżka masła klarowanego
-  5-6 ziaren jałowca
-  kilka ziemniaków (można pominąć i dać więcej grzybów)
-  sól
-  pieprz
-  1/4 łyżeczki cząbru
-  0,5 łyżeczki estragonu
   Dodatki:
-  torebka kaszy pęczak
-  natka pietruszki
-  śmietana 12-18%

   Do garnka wrzucamy składniki na wywar. Cebulę przed wrzuceniem do garnka opiekamy na palniku kuchenki. Dodajemy liście laurowe, ziele angielskie i zalewamy około 1,5-2l wody. Gotujemy do chwili, aż warzywa zmiękną.






   Kiedy warzywa zmiękną, wywalamy z zupy gałązki selera, pietruszkę, cebulę, liście laurowe i ziele angielskie, zostawiając w wywarze tylko marchewkę. Dodajemy do tego obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki.






   Prawdziwki myjemy i kroimy na mniejsze kawałki. Na patelni rozpuszczamy łyżkę masła klarowanego i wrzucamy grzyby. Dodajemy do nich świeży rozmaryn i jałowiec. Całość krótko obsmażamy, ustawiając ogień na dość mocny, żeby prawdziwki się podsmażyły, a nie poddusiły. Następnie wyjmujemy rozmaryn i jałowiec.




   Dorzucamy do garnka i gotujemy pod przykryciem, aż ziemniaki zaczną mięknąć. W osobnym garnku gotujemy pęczak według przepisu na opakowaniu.







   Zupę blendujemy na gładki krem. Doprawiamy ziołami oraz solą i pieprzem do smaku.
   Podajemy z pęczakiem, ozdobione kleksem śmietany i natką pietruszki.










Smacznego!!!!