piątek, 21 grudnia 2018

Boczniaki po kaszubsku, czyli wege śledzie :)



   Jak wiadomo, są wśród nas osoby, które z różnych powodów nie jedzą mięsa. Nie chcą, nie mogą... ich sprawa. Sama jakiś czas temu zasiliłam ich grono, jedząc mięso lub ryby od wielkiego dzwonu, jak naprawdę już nie mam wyjścia. Ale wypadałoby jednak, żeby mogli coś zjeść w Wigilię poza barszczykiem ;)
   Niektórzy twierdzą, że przecież ''ryba to nie mięso''. No to ja się pytam, na jakim krzaku w takim razie rośnie ryba, albo czy sieje się nasionka do ziemi, podlewa i z nich wyrasta sobie elegancka rybka? Jak dla mnie coś, co miało głowę, oczy, oddychało, robiło kupkę i w jakiś sposób się rozmnażało to jednak mięso.
   Moja córka za to wymyśliła nazwę dla krzaka, na którym rośnie ryba: ryborost :D
   Dlatego dziś wychodzę do Was z propozycją obłędnie smacznych, pachnących i aromatycznych boczniaków po kaszubsku, które Wasi bliscy na pewno będą z apetytem podjadać. Są naprawdę dobre! U mnie pierwsza porcja już zniknęła i musiałam zrobić drugą ;)

czwartek, 20 grudnia 2018

Jak zrobić masę makową? Przepis na masę idealną



   Zrobienie samodzielnie masy makowej to coś, czego wiele osób się obawia i wydaje się to im nieziemsko trudne i pracochłonne, wobec czego kupują gotowca w puszkach. A zupełnie niesłusznie, bo masa makowa wcale nie jest jakaś wymagająca. Jest to bardzo proste i w godzinkę będziemy mieli całość z głowy. A taka domowa masa nie ma tyle cukru i mamy wpływ na bakalie, jakie się w niej pojawią: czy będzie to więcej orzechów, skórki pomarańczowej, czy też same rodzynki i migdały - nikt nic nie narzuca i nie broni... Przede wszystkim w tych gotowych masach przeważnie jest tyle cukru, że poza nim nie czuć praktycznie nic innego, a i bakalii jest jak na lekarstwo. Dlatego uważam, że naprawdę warto odstać tę godzinkę czy półtorej dłużej w garach i w nagrodę mieć makowiec z prawdziwie pyszną masą! :)

sobota, 15 grudnia 2018

Wegański pasztet z fasoli i grzybów leśnych z glazurą



   Jakiś czas temu zostałam poproszona o przepis na wege pasztet. Zapaliłam się do tego i podjęłam próby. Niestety, zderzenie oczekiwań z rzeczywistością okazało się dotkliwe... większość pasztetów, jakie przygotowałam rozpadała się, kruszyła, źle smarowała albo po prostu nie smakowała tak, jak powinna. Po prostu coś było nie tak. Wypróbowałam masę różnych przepisów. Ten pasztet jest inspirowany przepisem z Jadłonomii, jednak ja zmieniłam tu nieco proporcje, dodałam tu od siebie grzyby leśne i musztardową glazurkę, żeby nadać pasztetowi iście świąteczny charakter.

wtorek, 11 grudnia 2018

Flaczki z boczniaków


   Jeśli lubicie boczniaki, na pewno posmakują Wam też boczniakowe flaczki :) ja uwielbiam te sympatyczne grzybki, więc musiałam wrzucić też przepis na flaczki z nich :)
   Przygotowane na dobrym, warzywnym bulionie, lekko pikantne i baaardzo aromatyczne flaczki z pomidorową nutą podbiją niejedno serce, nawet zatwardziałego mięsożercy :)

środa, 28 listopada 2018

Czekoladowy sernik z bitą śmietaną



   Jeśli znudziły Wam się klasyczne serniki, to taki chyba pokochacie miłością od pierwszego spróbowania <3 Mało, że pięknie wygląda, pachnie niesamowicie, to smakuje tak, że wyskoczysz z kapci ;)
   Przepis pojawił się kiedyś na przepisach w Interii. Na stronie nazywał się chyba tort śmietanowy, czy jakoś tak. W każdym razie dla mnie to taki sernik z bajerami ;) Jest naprawdę mega, więc podaję dalej <3 Jeśli szukasz pomysłu, czym zaskoczyć gości, to będzie właśnie to :)

wtorek, 30 października 2018

Zupa gulaszowa a'la Strogonow



   Kiedy wyjmowałam z szafki garnek na tę zupę, jeszcze miał to być Strogonow :) oczywiście, jak to u mnie, miało być jedno, wyszło co innego :) w trakcie przygotowania zmieniłam tyle rzeczy, że ze Strogonowem ma wspólne chyba tylko pieczarki i paprykę... ale efekt końcowy jest naprawdę super! Zupa ma tak niesamowity, wyrazisty, ''wędzony'' smak, który łagodzą pieczarki i śmietana, że po prostu trzeba tego spróbować :)

poniedziałek, 24 września 2018

Wegański gulasz węgierski



   Kiedy rezygnujesz z mięsa, zwykle szukasz bezmięsnych wersji dotąd lubianych potraw. Ja nie robię inaczej, na blogu możesz znaleźć m.in. moją wersję wegetariańskiego leczo, które polubili też inni domownicy :)
   Przepis na ten gulasz znalazłam na Jadłonomii. Jako że miałam pod ręką potrzebne składniki, wypróbowałam go i po stwierdzeniu, że jest idealny - dzielę się nim z Wami.
   Gulasz jest tak idealny, że nawet nie trzeba go mocniej doprawiać, a kminek, wędzona papryka, czerwone wino i... cebulowa pasta gulaszowa robią doskonałą robotę!!