sobota, 9 kwietnia 2016

Uśmiech teściowej




   Nie mam pojęcia, dlaczego to ciasto nazywa się akurat ''uśmiech teściowej''.
   Nie mam też pojęcia, dlaczego to ciasto jest takie smaczne - delikatne, słodkie, z jabłkowo - budyniowym nadzieniem, przypadnie do gustu małym i dużym amatorom szybkich, domowych słodkości :)
   Przyznam się, że kiedy nachodzi mnie tzw. chcica na szybkie i smaczne ciasto, lubię zrobić właśnie to :)




   Przygotuj:
   Ciasto na spód i na wierzch:
-  1 kostkę margaryny
-  3 szklanki mąki
-  1 szklanka cukru
-  1 łyżeczka proszku do pieczenia
-  2 żółtka
-  1 całe jajko
-  2 łyżki śmietany 12-18%
   Nadzienie:
-  7-8 sporych słodkich jabłek
-  2 budynie waniliowe lub śmietankowe
-  0,75l mleka
-  ew. 4 łyżki cukru

   Margarynę roztapiamy i studzimy.
   Do miski dodajemy mąkę, cukier, proszek do pieczenia, 2 żółtka 1 całe jajko, śmietanę oraz roztopioną margarynę.







(trzeba sprawdzić, co ta mama narobiła;)
   Całość wstępnie mieszamy łyżką, następnie wyrabiamy na stolnicy do momentu, aż składniki się połączą. Ciasto będzie trochę luźne i lepkie, ale o to nam chodzi ;)








   Ciasto dzielimy na 2 części. Jedną z nich wykładamy spód blachy.








   Jabłka obieramy i kroimy na mniejsze części. Mogą być ósemki, mogą być dziesiątki... co kto lubi :) Układamy je na cieście.








   Z 0,75l mleka przygotowujemy budyń i w zależności od tego, czy jest to budyń z zawartością cukru czy nie, dodajemy cukier lub go pomijamy ;)
   Nie starając się jakoś szczególnie, wylewamy gorący budyń na ułożone jabłka i rozsmarowujemy.





   Drugą część ciasta wałkujemy na placek - wielkością mniej więcej odpowiadający blasze, w której pieczemy - i przykrywamy nim zawartość blachy.
   Pieczemy 50-55 minut w 180 stopniach.
   Studzimy i posypujemy cukrem pudrem.












Smacznego!!!!