niedziela, 8 stycznia 2017

Wuzetka



   Dość popularne od dawna ciasto. Kakaowy biszkopt przełożony kremem z bitej śmietany. Słodki smak złamany kwaskowatym dżemem...
   Smaczna i prosta w wykonaniu propozycja na święta, Sylwestra, rodzinne zjazdy albo po prostu jako dodatek do kawy :))




   Przygotuj:
   Biszkopt:
-  8 jajek
-  1 i 1/4 szklanki mąki
-  płaską łyżeczkę proszku do pieczenia
-  3-4 łyżki kakao/karobu
-  3/4 szklanki cukru
-  szczypta soli
   Krem śmietankowy:
-  2 kartoniki schłodzonej śmietanki 30-36%
-  5 łyżek cukru pudru
-  2 łyżki żelatyny
-  trochę wrzątku
   Polewa:
-  pół kostki margaryny
-  4 łyżki cukru pudru
-  2 łyżki kakao lub karobu
-  3 łyżeczki śmietany 18% (opcjonalnie)
-  2 łyżeczki żelatyny
-  odrobina wrzątku
   Do posmarowania biszkoptowych blatów:
-  mały słoiczek kwaskowatego dżemu (np z czerwonej porzeczki, może być i wiśniowy)
   Do nasączenia:
-  5 łyżeczek kawy rozpuszczalnej
-  3 łyżeczki cukru
-  kieliszeczek wiśniówki (pomijamy, jeśli ciasto mają jeść dzieci)
-  0,5 szklanki wrzątku


   Przygotowujemy biszkopt. Oddzielamy białka od żółtek. Do białek dodajemy szczyptę soli i cukier. Ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy żółtka i łączymy z pianą na najniższych obrotach miksera. Do powstałej puszystej masy jajecznej przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao/karob. Delikatnie ze sobą łączymy. Łyżką lub mikserem, tylko do połączenia składników. Przelewamy do blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Równamy wierzch. Pieczemy w 180 stopniach około 30-35 minut, ale jako że każdy piekarnik ma swoje fanaberie - sprawdzamy patyczkiem :)) Upieczony biszkopt studzimy.

   Przygotowujemy kawę (z prądem) do nasączenia. Kawę i cukier zalewamy wrzątkiem, mieszamy. Po lekkim przestygnięciu dodajemy ewentualny prąd (%%). Studzimy.

   Ostudzony biszkopt przekrawamy na dwie części. Część dolna może być cieńsza. Obie połówki nasączamy kawą, po czym smarujemy dżemem.






   Śmietanę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem. Odkładamy kilka łyżek śmietany do późniejszej dekoracji. W 1/4 szklanki wrzątku rozpuszczamy żelatynę. Studzimy ją i dolewamy do ubitej śmietanki. Porządnie ze sobą miksujemy. Śmietanę wykładamy na jedną część biszkoptu i rozprowadzamy. Wyrównujemy wierzch.




   Przykrywamy drugą połową biszkoptu. Przygotowujemy polewę według tego przepisu. Polewamy nią ciasto.
   Aparat znów oszukał mi kolor (brzyyyydal...:)) albo ja sama jeszcze nie ogarnęłam do końca jego funkcji... Myślę, że co bardziej wnikliwi z Was zauważyli pewną zmianę między nami już przy ostatnim poście :)
   Po zastygnięciu polewy dekorujemy wierzch ciasta kleksami z bitej śmietany. Jeśli chcemy, możemy do odłożonej śmietany dodać odrobinę żelatyny, rozpuszczonej we wrzątku i ostudzonej.
   Odstawiamy do lodówki na noc.



Smacznego!!!